Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza








 

CYBINA

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 













 
 
 
 
 
 


...
...i żarty kończą się...
8 XI 2012, 11:48:24
…Grecja w tych dniach jest szczególnie interesującym laboratorium, w którym sprawdzana jest polityka globalnej finansjery i realizowane przez jej „sympatyków” scenariusze „wychodzenia z kryzysu, oraz ratowania unii walutowej i całej Unii Europejskiej”. Jednak to, co dzieje się przed parlamentem greckim „tnącym”, nazwijmy to ogólnie finansowanie się społeczeństwa, można by cynicznie określić mianem folkloru, gdyby nie brać pod uwagę tego, co z takiego „folklory” może wyniknąć w niedalekiej przyszłości i dla Grecji i dla całej reszty, stojącej „w kolejce” do wpisania się w podobny scenariusz „ratunkowy”. Polska nie jest i nie będzie wyjątkiem…
więcej »
…planeta karaluchów?...
30 VIII 2012, 00:08:35
…nie jest wykluczone, że nasza piękna Ziemia stanie się - jeżeli wszystko na niej będzie dziać się tak, jak dzieje się teraz – nie planetą małp, co proponowało nam na ekranach kin Hollywood, ale planetą karaluchów. Tylko one jedne podobno „gwiżdżą sobie ” na opady radioaktywne i po hipotetycznym Armagedonie ( vide: Apokalipsa wg św. Jana (Ap 16;16 ) robią się tylko „nieco” większe, czego zresztą nikt, jak dotąd, nie udowodnił. Oczywiście ani Ziemi, ani tym bardziej sobie i moim przyjaciołom, także rodzinie, a nawet wrogom nie życzę żadnego Armagedonu, ale nigdy nic nie wiadomo i wszystko jest na tym świecie możliwe…
więcej »
…demokracja tak, ale nie taka…
23 VII 2012, 14:05:40

…z jaką mamy do czynienia w Polsce, Europie i nie tylko na tym kontynencie. Znakomity wynalazek starożytnych Greków, którzy już ponad 500 lat przed nasza erą zrozumieli, że podstawą dobrze prosperującego państwa jest zadowolony i niebuntujący się lud i zainicjowali rządy ludu, nazywając to demokracją ( od wyrazów „demos” i „krateo” ), ten wiekopomny wynalazek, po doświadczeniach kolejnych epok starej i owej ery, dzisiaj wydaje się być, w pewnym sensie zużyty i anachroniczny…

… „Krateo” czyli „rządzę” owszem, jakoś się jeszcze trzyma, przynajmniej na razie, natomiast „Demos” czyli „lud” poszedł już całkowicie w „odstawkę”. Wszelkiego rodzaju wybory do tego „Krateo”, czytaj: parlamentów, pałaców prezydenckich, trybunałów, etc., stały się marnymi dekoracjami, których jedynym, głównym zadaniem jest ukryć przed „Demos” czyli ludem faktu, że nie ma on, tak naprawdę, nic do gadania…

więcej »
…prosto z Paryża, czyli mamy problem…
9 V 2012, 09:40:46
…wielki jak Wieża Eiffla – w niedzielnej ( 6 maja 2012 ) drugiej turze prezydenckich wyborów we Francji zwyciężył pan Francois Hollande, socjalista, zdobywając poparcie 53 procent wyborców i stając się – tak jak przewidywaliśmy po pierwszej turze wyborów - prezydentem-elektem V Republiki. Zwyciężony w walce o dalsze zasiadanie w fotelu w Pałacu Elizejskim pan prezydent Nicolas Sarkozy schodzi więc ze sceny politycznej, a wraz z nim odchodzi jego polityka, ale także – w szerszym kontekście cała dotychczasowa polityka Unii Europejskiej, w której pan Nicolas Sarkozy „grał drugie skrzypce”…
więcej »
…ktoś tu kogoś „wykiwał”, a „wykiwany”…
16 IV 2012, 13:31:37
,,nawet nie zorientował się, że „wykiwany” został. Tak można, raczej z czystym sumieniem, skomentować - używając potocznego języka – sytuację Unii Europejskiej i jej waluty euro, o której robi się coraz głośniej zarówno w środowiskach polityków, ekonomistów, finansistów, bankierów oraz mediów. Im dalej w las, tym więcej drzew. Im dłużej to wszystko trwa, tym gorzej to wygląda. Jeżeli chodzi o walutę euro to – aby ratować ten wiekopomny wynalazek – pojawiły się dwie opcje reprezentowane przez dwa przeciwstawne środowiska ekonomistów. Pierwsi proponują, aby dla ratowania waluty euro i przy okazji ograniczania skutków kryzysu ze strefy tego wspólnego pieniądza wystąpiły państwa o najsilniejszych gospodarkach, na przykład Niemcy i Francja, a więc państwa najbardziej wiarygodne dla inwestorów. Drudzy ekonomiści namawiają, aby strefę euro opuściły Grecja, Włochy, Portugalia, Hiszpania i Irlandia, czyli unijni „słabeusze” zadłużeni „po uszy” i bez szans na odbicie się od dna. Obie propozycje – „wyciąć” ze strefy euro najsilniejszych, albo „wyciąć” najsłabszych – w chwili obecnej są nie do przyjęcia. Każde z tych rozwiązań złe i może prowadzić do jeszcze większego bałaganu, takiego, jakiego Europa nie widziała od zakończenia drugiej wojny światowej, a może jeszcze wcześniej.
więcej »
...



Click for Poznan, Poland Forecast