Uniwersytet im. Adama Mickiewicza








 

CYBINA

 
 
 















Realny socjalizm skończył marnie, teraz kolej...
17 XII 2009, 07:36:09
…na globalny kapitalizm. Wprawdzie jeszcze to się kręci, propaganda światowa raz po raz indoktrynuje nas informacjami o tym, że tu, lub tam wzrasta PKB, ale mamy to jak w banku, że system, w jaki wtłoczono świat, nie wytrzyma próby czasu. Podobnie jak niesławnej pamięci realny socjalizm podkopuje on dobrobyt społeczeństw, tworzy szokujące nierówności, a co najgorsze, jest sprzeczny z naturą ludzką i aspiracjami społecznymi generowanymi przez postęp technologiczny i upowszechnianie się oświaty. Tego na dłuższą metę utrzymać się nie da, chociaż beneficjanci systemu, politycy i niektórzy ekonomiści twierdzą, że nie ma on alternatywy. To samo wmawiali nam w realnym socjalizmie beneficjanci tamtego systemu, który według nich miał trwać wiecznie i prowadzić narody ku dobrobytowi i szczęśliwości. W końcówce lat osiemdziesiątych okazało się, że alternatywa dla realnego socjalizmu jest i pojawił się wtedy globalny kapitalizm. Dzisiaj i on przeżywa kryzys…
więcej »
Gazety padają jak muchy...
22 VI 2009, 07:52:44
…i nie należy dziwić się temu zjawisku. Czasy, kiedy przed kioskami Ruchu od samego rana ustawiały się kolejki emerytów po Przekrój, Przyjaciółkę, Świat, Życie Warszawy, Trybunę Robotniczą, Kobietę i Życie, czy Problemy, dawno już minęły. Tak samo jak czasy biegania do Ruchu po Express Wieczorny, ulubioną gazetę popołudniową. To było i się skończyło. A kończyć się zaczęło od chwili, gdy do polskich domów zawitała telewizja. Dzisiaj, w epoce informacyjnej, kiedy lada moment z dumą ogłosimy, że w każdym polskim mieszkaniu w mieście i w każdej polskiej chałupie na wsi jest komputer podłączony do Internetu, a także, kiedy telewizor oferuje nam bez mała sto programów i na dodatek gazetę TV, prasa drukowana „ma przechlapane”. W każdym razie w takim jej kształcie, w jakim jeszcze się ukazuje i z taką zawartością, jaką proponuje na swoich łamach.
więcej »
...tę datę należy dobrze zapamiętać...
21 I 2009, 07:42:57

...20 stycznia 2009 roku dwa i pół miliona Amerykanów zgromadzonych w Waszyngtonie przed budowlą Kapitolu Stanów Zjednoczonych, siedzibą Kongresu USA na Wzgórzu Kapitolińskim, usłyszało przysięgę składana przez Baracka Husseina Obamę jr., obejmującego urząd 44 prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki. Dzięki przekazom wszystkich światowych stacji telewizyjnych przysięgę tę usłyszały setki milionów ludzi na całym świecie. Pierwszy w historii Ameryki ciemnoskóry polityk zakończył swoją drogę do Białego Domu. Dzisiaj, 21 stycznia 2009 roku po raz pierwszy zasiądzie on w Owalnym Gabinecie jako przywódca największego mocarstwa współczesnego świata...

...tysiące polityków na wszystkich kontynentach, tysiące komentatorów zastanawiają się już od wielu dni nad tym, jaka będzie prezydentura Baracka Obamy, jak pod jego przywództwem Stany Zjednoczone zmierzą się z kryzysem światowym, jak podołają wyzwaniom i problemom globalnym zgotowanym nam wszystkim przez epokę XXI wieku. Epokę wielkich przeobrażeń cywilizacyjnych, kulturowych i technologicznych sprawiających, że współczesny świat stał się mniejszy, a ludzkość jak nigdy dotąd bardziej wzajemnie powiązana ze sobą...

więcej »
Pożegnanie roku 2008...
29 XII 2008, 08:01:06

Pies zaczyna się starzeć w wieku trzynastu lat, u kota pierwsze objawy starzenia się obserwujemy około dziesiątego roku życia tego miłego zwierzęcia, motyl starzeje się w ciągu jednego dnia, a człowiek pierwsze oznaki starzenia się odczuwa wyraźnie kiedy zbliża się do siedemdziesiątki. Natomiast rok zaczyna starzeć się zwykle we wrześniu, po wakacjach, kiedy kończy się optymizm, a jego miejsce zajmuje u uczestników tego kalendarzowego spektaklu troska o to, co będzie dalej...

Zawsze w miesiącu grudniu rok dogorywa, w przedśmiertnych konwulsjach strasząc nas pozostawianym wianem, które zawsze na ogół nie oznacza - przynajmniej w Polsce - skarbca wypełnionego złotem, Rogu Obfitości i jedwabnej sakwy pełnej świetlanych perspektyw na przyszłość.

Rok 2008, który właśnie żegnamy okazał się wyjątkowo złośliwym gościem. Rozpływając się teraz w nicości zostawia nam - ludzkości, globalny kryzys, którego skutki pozostają wielką niewiadomą, napawającą lękiem. Swoimi dwunastoma miesiącami rok 2008 namieszał bowiem dokładnie: rozwalił światowy system finansowy, skompromitował idee i zamierzenia polityczne, przemieścił imperia z Zachodu na Wschód, zawirował rynkami, dał silnego kopniaka biedakom zadłużonym po szyję, którzy uwierzyli, że na tym świecie można żyć spokojnie we własnym domku z garażem.

więcej »
...już to jedzie...
21 X 2008, 08:34:45

...kiedy wymyślono „inżynierię finansową” i „instrumenty finansowe”, te różne „derywaty”, „algorytmy” i „opcje”, a prawdziwe pieniądze zaczęto traktować jak maszynkę do robienia nowych pieniędzy, już wtedy przewidywaliśmy, że kiedyś nadejdzie taki moment, że ta cała inżynieria źle się skończy. I już to jedzie... W Stanach Zjednoczonych wartość wirtualnego kapitału, pięknie prezentującego się na ekranach bankowych komputerów wielokrotnie przekroczyła wartość realnej gospodarki i nieruchomości, których hipoteki zabezpieczały udzielane kredyty. Bańka spekulacyjna pękła, giełdy zaczęły dołować, a wraz z nimi ulokowane w akcjach fundusze inwestycyjne i emerytalne, które z dnia na dzień stawały się coraz chudsze o setki milionów i miliardy dolarów budząc przerażenie Amerykanów...

...na początku tej całej „zadymy” niepoprawni optymiści głosili tezę, że Ameryka daleko, Wuj Sam da sobie radę i nam nic nie grozi. Zapomnieli o jednym drobiazgu, o realnej globalizacji wszystkiego, także finansów. Przysłowiowe mleko zaczęło rozlewać się coraz szybciej i dalej, aż dotarło nad Wisłę, gdzie ulokowany zagraniczny kapitał zaczął szybko „zaciskać pasa” logicznie reagując na spadek zamówień ze strony europejskiego i globalnego rynku...

więcej »


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. OK, rozumiem