Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza








 

CYBINA

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 













 
 
 
 
 
 


...
...
Czy będzie stare euro i nowe euro?...
23 VI 2010, 13:30:26
…tak, jak kiedyś we Francji były stare i nowe franki? Nie jest to wykluczone, tak samo jak nie jest wykluczone, a przeciwnie dość prawdopodobne, że w roku 2020 rezerwową walutą światową będzie Yuan ( Renminbi ) Chińskiej Republiki Ludowej. Ale do rzeczy. Analitycy są zgodni, że rozpadnięcie się strefy euro jest możliwe, a czołowi przywódcy unijni, głównie Niemcy i Francuzi, w zaciszu gabinetów już przygotowują się na taką ewentualność zakładając podział strefy euro na silne i słabe euro, czyli na bogatą Północ z silnym „super euro” i ubogie Południe ze „zwykłym euro”. Jeśli to się stanie i z jednej strony będziemy mieć Niemcy, Francję, Austrię, Finlandie i kraje Beneluksu z „prawdziwymi pieniędzmi”, a z drugiej strony Grecję, Portugalię, Hiszpanię, Włochy, Węgry i inne pomniejsze państwa z „pieniędzmi gorszej jakości”, to jak by na to nie patrzeć, będziemy mieć do czynienia z cofnięciem integracji europejskiej o parę dziesięcioleci i pogłębianiem się przepaści między bogatymi i biednymi krajami. A to oznaczałoby w istocie rzeczy pożegnanie się na dobre z całą ideą Unii Europejskiej. Kto wie, może byłoby to nawet sensowne rozwiązanie, ale…
więcej »
...A widmo kryzysu krąży sobie nad Europą...
31 V 2010, 19:48:59
…tak samo, jak kiedyś widmo komunizmu krążyło nad światem i tak samo, jak komunizm „przemeblował” świat, kryzys finansowy i wkrótce społeczny, unoszący się właśnie nad Europą dokładnie „przemebluje” nasz kontynent. Należy też spodziewać się, że to „przemeblowanie” będzie dla wszystkich bardzo kosztowne i nie zawsze będzie odpowiadać naszemu poczuciu estetyki. Bieg wydarzeń na to wskazuje. Fakty, począwszy od tytułów prasowych informujących o zagrożonej strefie euro, sytuacji w pięknych Grecji, Portugalii, Hiszpanii, a kończąc na szybko pogarszających się sytuacjach i nastrojach w dalszych poszczególnych krajach Unii Europejskiej, potwierdzają fatalne skutki absurdalnej od lat polityki Komisji Europejskiej i wynikającej z tego równie absurdalnej polityki rządów wielu państw członkowskich. Polityki, z jednej strony ukierunkowanej na zniewolenie społeczeństw bizantyjską biurokracją, paraliżującą wszelką sensowną działalność ludzką, z drugiej – na gigantyczne marnotrawstwo i rozdrabnianie dorobku całej wspólnoty, a wszystko to razem osadzone w doktrynach akademickiej ekonomii, skompromitowanej od dawna w zderzaniu się z realiami współczesnego świata.
więcej »
Problemy dopiero zaczynają się, a co będzie dalej?
4 V 2010, 07:58:53
kiedy stara Unia Europejska zdecydowała się na poszerzenie jej o kilkanaście dalszych państw, bez większego wysiłku intelektualnego można było przewidzieć, że prędzej, czy później, po pierwszym okresie euforii pojawią się problemy. Rozwinięcie strefy euro pojawienie się tych problemów przyspieszyło. Praktyka nie wiadomo po raz, który z rzędu potwierdziła, że łączenie w jeden de facto organizm różnych, odmiennych kultur, odmiennych gospodarek i odmiennych cywilizacyjnie społeczeństw, to nie jest taka prosta sprawa, którą można załatwić politycznie w kilkanaście lat. Dramatyczna sytuacja, w jakiej znalazła się Grecja, stając na skraju bankructwa i w związku z tym szarpana niepokojami społecznymi potwierdza te tezę…
więcej »
”nie dla ubóstwa” – kolejny slogan reklamowy…
9 IV 2010, 09:02:41
…Komisji Europejskiej jaki „rozleciał” się po Unii Europejskiej, kiedy w styczniu ten organ unijny oraz hiszpańska Prezydencja zainaugurowały Europejski Rok Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym 2010, wprawia w zdumienie nad tym, co tak naprawdę dzieje się w tej całej Unii, a dzieje się coraz gorzej, niestety. W tym miejscu, żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości, uważam za mój obowiązek stwierdzić z całą powagą, że jestem zwolennikiem jednoczenia się naszego kontynentu i sam wielokrotnie, na miarę możliwości publicysty, dołożyłem się do utrwalania i upowszechniania idei Unii Europejskiej. Uważam też za mój obowiązek poinformować, że nigdy nie byłem bezkrytyczny wobec patologii, jakie – czy to się komuś podoba, czy też nie – rodziły się w Unii, wykrzywiając całą znakomitą ideę tego przedsięwzięcia. Sądziłem jednak, że owe patologie były w procesie kształtowania się Unii Europejskiej w jej rozszerzonym wydaniu tym, czym w procesie dorastania dziecka są szkarlatyna, zapalenie ucha środkowego, czy angina po zjedzeniu za dużej porcji lodów pistacjowych…
więcej »
...i w Paryżu, nie każdej dobrze jest w negliżu...
23 III 2010, 22:18:36
…pisał przed laty satyryk, więc zajmijmy się przez chwilę tym, co w Paryżu się dzieje. A dzieje się całkiem, całkiem sporo. Pan prezydent Nicolas Sarkozy traci popularność w społeczeństwie, któremu żyje się coraz gorzej, a na horyzoncie nie widać szansy na to, że cokolwiek zmieni się na lepsze. Słynący z optymizmu i radości życia Francuzi z niepokojem patrzą w przyszłość. Ale nie tylko oni, bo i sam pan prezydent Sarkozy jest poważnie zaniepokojony. Wprawdzie Francja wychodzi z kryzysu obronną ręką, państwo nie musiało ratować wielkich banków „pompowaniem” do nich pieniędzy z budżetu, rynek hipoteczny też nie zachwiał się specjalnie niepokojąco, wiele przedsiębiorstw francuskich prosperuje całkiem dobrze, ale co z tego, jeśli bezrobocie we Francji przekroczyło już 10 procent i nie ma żadnej pewności, że nie będzie jeszcze większe, tym bardziej, że każdego dnia nadchodzą informacje o zamykaniu kolejnych zakładów pracy…
więcej »
...
...



Click for Poznan, Poland Forecast