Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. X

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza








 

CYBINA

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 













 
 
 
 
 
 


...
… „Jesień, ta smutna, załzawiona…
28 VIII 2012, 16:26:23
… perłami łez zroszona, na szary spływa świat ...” – śpiewał w Warszawie, w pięknych latach międzywojennych, Chór Dana, niezapomniany zespół, z którym śpiewali cudowni artyści, a wśród nich Adolf Dymsza, Zula Pogorzelska, Stefania Górska, Hanka Ordonówna. Dzisiaj, u progu nowej polskiej jesieni 2012, nagle przypominałem sobie słowa tej piosenki, zasłyszanej kiedyś z archiwalnych nagrań Mieczysława Fogga i stwierdziłem – obserwując wydarzenia we współczesnym świecie, również na naszym „podwórku” – że słowa tej piosenki „jak ulał” pasują do tego, co prawdopodobnie nas czeka, kiedy „w ostatnich promieniach Słońca, opadnie zżółkły, zwiędnięty liść”. Nie będzie ani wesoło, ani za bardzo tanecznie…
więcej »
…ryba psuje się od głowy, a Unia Europejska…
5 VII 2012, 10:46:48
…od braku rozsądku u jej czołowych polityków i wskutek patogennej brukselskiej biurokracji gotowej w każdej chwili „urodzić” dyrektywę, nakazującą kurom w Unii europejskiej znoszenie kwadratowych jaj, skoro sprawa klatek dla niosek została już z sukcesem załatwiona, jak powszechnie wiadomo. Chociaż w Brukseli nie wzięto jeszcze pod uwagę, że nioski poza tym, że muszą mieć większą, aniżeli miały dotychczas powierzchnię „klatkową”, to dla pełnego komfortu znoszenia jaj powinny mieć jeszcze w klatkach głośniki nadające w ciągu dnia muzykę stymulującą, zaś w nocy muzykę relaksującą. Tego „myśliciele” w Brukseli nie wzięli pod uwagę, ale na pewno jeszcze wezmą. Wszystko zatem przed nami…
więcej »
…niespodzianki historii, czyli maj 2014…
3 III 2012, 16:04:29
…Cesarstwo Bizantyńskie przetrwało chyba około tysiąca lat, Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich lat sześćdziesiąt dziewięć, Tysiącletnia Rzesza niemiecka zaledwie lat dwanaście, a pamiętny Mur Berliński „wytrzymał” nieco dłużej, bo lat dwadzieścia osiem. I takich przykładów zapowiadanego „wiecznego trwania” różnych systemów, ustrojów, tworów politycznych, mamy w historii na kopy. Nic bowiem nie trwa i nie ma prawa trwać wiecznie. Wiedział to już Heraklit z Efezu ( ur. ok. 540 p.n.e. – zm. Ok. 480 p.n.e), który proroczo określił koncepcję zmiany jako główny element naszego świata, pozostawiając nam słynne przesłanie - „panta rhei” czyli „wszystko płynie”. Fakt! Wielka tylko szkoda, że tak trudno jest przewidzieć, w jakim to wszystko płynie kierunku. Głowią się nad tym różni eksperci, niektórzy politycy, także „szaraczkowie” i nadal nic nie wiadomo, a każdy dzień przewraca „do góry nogami” wszystkie oczekiwania, przewidywania i nadzieje razem z marzeniami…
więcej »
…kryzys w Unii Europejskiej pogłębia się…
31 I 2012, 19:51:39
…i wszystko wskazuje, że ten proces będzie trwać, albo do całkowitego rozkładu Unii i pogrzebania wspaniałej wizji Ojców Założycieli, albo do wyeliminowania z Unii Europejskiej tych jej członków, którzy najbardziej szkodzą sprawie jednoczenia kontynentu dla jego rozwoju, pokoju i dobrobytu. W publicystyce europejskiej nawet wymienia się już otwarcie tych „szkodzących” : Grecję i – będziecie Państwo dziwić się – Niemcy! Te Niemcy, które są jeszcze dzisiaj numerem jeden w Unii Europejskiej, ale wskutek polityki pani kanclerz – Angeli Merkel, o której to polityce w portalu „Presseurop” czytamy w artykule Anatola Kaletsky’ego, że: „ Narzucając partnerom ze strefy euro politykę zaciskania pasa, a zarazem odmawiając zgody na zwiększenie roli Europejskiego Banku Centralnego i poszerzenie solidarności w kwestii zadłużenia, Niemcy dziś bardziej przeszkadzają, niż pomagają w ratowaniu wspólnej waluty i kilka akapitów dalej czytamy, że Scenariusz pesymistyczny zaś wygląda w ten sposób – Berlin jest naprawdę gotów zablokować poluzowanie fiskalne i monetarne niezbędne, by euro zyskało szansę przeżycia. Jeżeli tak rzeczywiście jest, to pozostali członkowie unii walutowej staną wkrótce przed historycznym wyborem – porzucić wspólny pieniądz czy wyrzucić z klubu Niemcy? Albo poproszą je o odejście, albo, co bardziej prawdopodobne, uzgodnią między sobą taką strategię monetarną i fiskalną, która sprawi, że Berlin odejdzie sam” ….
więcej »
…9 grudnia 2011 roku w Brukseli…
5 XII 2011, 06:32:29
…ma być przyjęty na szczycie unijnym scenariusz, który właśnie opracowywany jest w urzędzie kanclerskim pani kanclerz Angeli Merkel, a który zakłada ścisły system kontroli przez Komisję Europejską i Radę Unii Europejskiej polityki budżetowej krajów unii walutowej łącznie z możliwością wstrzymania wypłat unijnych dotacji, i proponowania przez Komisję Europejską zmian bezpośrednio do parlamentów narodowych, z pominięciem rządów. Logiczne, jasne, zrozumiałe. W razie czego pominie się rządy i od razu buch, do parlamentów, a te rzecz jasna wszystko „klepną”. Genialne w swojej prostocie. Ciekawe, co o tym scenariuszu kanclerskim myśli pan prezydent Francji, Nicolas Sarkozy, który – odpukać w nie malowane - też kiedyś może być klasycznie pominięty. Ale to akurat najmniej mnie obchodzi…
więcej »
...



Click for Poznan, Poland Forecast