Uniwersytet im. Adama Mickiewicza








 

CYBINA

 
 
 















...
9 XI 2021, 14:11:00
Mamy wprawdzie dopiero połowę listopada, ale biorąc pod uwagę to wszystko, co dzieje się w kraju, w polityce, w gospodarce, w zachowaniu się społeczeństwa, w służbie zdrowia i w wielu innych dziedzinach polskiego życia – rok 2021 mamy „z głowy”. Teraz trzeba myśleć i to bardzo intensywnie o nowym – 2022 roku, który zapowiada się, niestety, nie za bardzo różowo. Wybiegając wyobraźnią w stronę nowych dwunastu miesięcy, jakie nastąpią po najbliższym Sylwestrze widzimy same – te same, albo jeszcze gorsze kłopoty. Przede wszystkim – pozbądźmy się naiwnego optymizmu – wszystkie tegoroczne kłopoty, począwszy od inflacji, a kończąc na stosunkach Polski z resztą świata – głównie z Unią Europejską i jej Komisją Europejską i Parlamentem Europejskim – będą tylko narastać, czy to nam się podoba, czy też nie. To jest tak, jak z czyrakiem na pewnej, delikatnej tylnej części ciała: nieusunięty zdecydowanie i do końca, będzie paskudzić się do „świętego nigdy”.  
więcej »
ORLEN stawia na wodór
10 V 2021, 20:26:00
PKN ORLEN rozpoczął proces wyboru wykonawcy stacji tankowania paliwa wodorowego. Pierwsze stacje obsługujące autobusy i auta osobowe powstaną w Poznaniu i Katowicach. Jeszcze w tym roku Koncern rozpocznie budowę hubu wodorowego we Włocławku.Nie mamy wątpliwości, że paliwa alternatywne będą odgrywały coraz większą rolę w rozwoju motoryzacji. Chcemy być liderem tych zmian, dlatego kładziemy nacisk na budowę hubów wodorowych, a technologie wodorowe są jednym z istotnych elementów strategii ORLEN2030. Szczególnie duży potencjał dla tego paliwa widzimy w transporcie publicznym. Poznań i Katowice, gdzie powstaną nasze pierwsze stacje ładowania wodoru, są przykładem współpracy PKN ORLEN z samorządami, korzystnej zarówno z biznesowego, jak i środowiskowego punktu widzenia  powiedział Daniel Obajtek Prezes Zarządu PKN ORLEN.
więcej »
Media i politycy - kontra realne życie...
3 III 2020, 20:52:00
?im dalej w las, tym więcej drzew. Obserwując bieg wydarzeń teraz, w czasie trwającej kampanii wyborczej kandydatów do urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej, jestem coraz bardziej zaniepokojony. Obiecanki-cacanki tych kandydatów - a latoś mamy ich kilkoro - oraz liczne wypowiedzi komentujących te obiecanki różnych profesorów, posłów, publicystów, funkcjonariuszy partyjnych, "pieczeniarzy władzy", a nawet często zaczepianych na ulicy obywateli, utwierdzają jako tako myślącego jeszcze człowieka w przekonaniu, że otacza nas świat science fiction, że to wszystko to jest jakaś gra komputerowa, a nie real life of real people. (Na zdjęciu: szczypiorek importowany z Indii, to dowód na znakomitą kondycję polskiej gospodarki i mądre zarządzanie rozwojem polskiej potęgi, bycie tygrysem Europy i nie tylko...)
więcej »
Realna ekonomia - czyli
tylko nasze zmartwienie
28 II 2020, 03:45:00
Jeszcze niedawno ? co to jest te kilkadziesiąt lat wobec wieczności ? mieliśmy do czynienia z realnym socjalizmem i chociaż nie było to ani lekkie, ani przyjemne, jakoś przeżyliśmy. Niestety, jak to bywa, zaraz po tym wpadliśmy z deszczu pod rynnę, czyli w tak zwaną gospodarkę rynkową, w kapitalizm i w konsekwencji w realną ekonomię. Ona jest tak realna, że uciska coraz mocniej zarówno jej realizatorów jak i jej klientów, co rodzi poważne pytanie o to, czy w perspektywie czasu tę realną ekonomię przeżyjemy w miar spokojnie, czy też ona zachowa się jak nadmuchany balon ugodzony szpilką: wielkie bum i koniec zabawy.
więcej »
Za dużo śmieci, za mało rozumu...
4 I 2020, 21:00:00
Człowiek - co, jak pisał klasyk "Brzmi Dumnie" - od chwili, jak tylko pojawił się na planecie Ziemia, krążącej sobie beztrosko wokół Słońca, stale "produkuje" odpady i śmieci. Nawet ten najbardziej pierwszy gość, z pośród pierwszych, zaraz po postawieniu paru kroków pozostawił za sobą w środowisku na pewno kawałek kości po skonsumowanym zwierzaku, ? -bardzo przepraszam - własne odchody. W miarę upływu czasu, powiększaniu się populacji gatunku Homo Sapiens, w miarę postępu cywilizacyjnego, człowiek produkował coraz więcej śmieci, aż wreszcie teraz, na przełomie lat 2019 i 2020 sprawa śmieci i problem, co z tym fantem zrobić, stały się zagadnieniem globalnym.

Okazało się bowiem, że góry śmieci powoli zbliżają się do poziomu Himalajów, że każdego dnia przybywa ich w zwariowanym tempie, jakby ludzie nie robili niczego więcej, tylko produkowali śmiecie. Wysypiska - jak okazało się - przestawały być kupami śmieci do niczego, a zaczynały być odkrywkowymi kopalniami surowców wtórnych. Tak cennymi, że na przykład Anglia zaczęła te "surowce wtórne" eksportować do Chin, nie za darmo - gdzie pracowici Chińczycy z tych śmieci odzyskiwali po segregacji tego całego świństwa metale, także szlachetne, celulozę, tworzywa sztuczne, tekstylia, materiały na kompostowanie i jeden Bóg wie, co jeszcze. Po pewnym czasie i Chińczycy zauważyli, że tych śmieci jest za duża - sami też, co nie co przecież produkują, bo to duży naród - i ten śmieciowy import zaczęli ograniczać. Oczywiście Wyspiarze, a za nimi inni Europejczycy w takiej sytuacji zaczęli szukać rozwiązania problemy śmieciowego na miejscu.


więcej »
...


W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. OK, rozumiem